Biurowce
Biurowce, wysokościowce, wieżowce czy po prostu drapacze chmur (tak je kiedyś nazywano), są dziś nieodzownym elementem krajobrazu wielkich aglomeracji miejskich. Głownie ze względu na mniejszą powierzchnię gruntu, przy dużych możliwościach adaptacyjnych. Dzisiejsze wieżowce to przede wszystkim szkło i metal. Kiedyś bywało zupełnie inaczej, po prostu budowało się metodą tradycyjną. W obecnej chwili te kolosy ze szkła i stali, a częściowo betonu, są budowane nie na peryferiach miast, ale w samym centrum. A to z powodu ich przeznaczenia; większość z nich jest wykorzystana na siedziby dużych i bogatych firm, na biura, urzędy oraz wszechobecne banki i firmy ubezpieczeniowe. Budowanie budynków kilkudziesięciopiętrowych w samym centrum miast, jest podyktowane koniecznością. Cena jednego metra kwadratowego powierzchni jest tak niezwykle wysoka, że wymusza na inwestorach budowanie wysoko i głęboko (w podziemiach tych wysokościowców znajdują się najczęściej garaże). Każda szanująca się firma czy hotel, ma ambicje znajdować się jak najbliżej centrum, gdzie łatwo je znaleźć i gdzie wszędzie jest „blisko i po drodze”. Inwestorzy i właściciele wieżowców nie narzekają na brak chętnych do wynajmowania atrakcyjnych, chociaż kosztownych przecież powierzchni.